6 marzec, 2009r. (piątek)
step twelve: wiosenne nowości (malfoy'owe miłości. xD)
Co prawda dzisiaj nie jest słonecznie [całe szczęście!] to i tak pozytywna piosenka. Bo dzień mimo trójki z polskiego był pozytywny. ^^ Dzięki niemu !!
Sheryl Crow - Here Comes The Sun.
Zaczynamy od big news'a! Mylog rozpoczął swoją renowację i za jakiś czas powraca w nowej formie! Ma być nowy wygląd, nowe opcje, no i mniej zwieszania się i przerw! Błogość. ^^ Kochamy takie wiadomości, co nie? :D Nie wiem jak wy, ale ja tam tęsknie za mylog'iem. Wkurza mnie robienie szablonów na blog4u, dodawanie notek i tak dalej.
A poza tym nie da się tutaj zrobić własnego Css'a! A miałam taki śliczny [co prawda nie dorobiony] na William'ie The Bloody'm ze zdjęciem Spike'a. Eh, życie...
Jutro mam imprezę urodzinową u koleżanki - w końcu jednodniowa przerwa od abstynencji od czekolady. Jepa! Nażrę się. xD
Jednak mimo wszystko ksiądz mi rozpierdzielił cały fun. -.- Dzisiaj muszę popitalać do kościoła na 19:00, jutro na 9:30, a w niedzielę na 16:00 ze świadkiem do bierzmowania.
Potem dwa dni laby [w tym poniedziałek i wtorek z angielskim, na którym ostatnio udało mi się prawie zemdleć. ^^], no i środa, czwartek, piątek codzienne na 17:30 do kościoła. Przypominam, że to miejsce w którym będę pobierała 'święty' sakrament jest oddalone od mojego domu o 10 km. i jeżdżę tam dwoma busami. No i w sobotę KONIEC !! Odwalę tą pieprzoną uroczystość i the end. Miłość. :D
W ogóle, gdyby nie mój ojciec to bym w ogóle tam nie chodziła. Bezsens. Wszystko sobie przeczy i tak dalej. Do dupy..
Hasło na dziś: Niech żyje Deizm! Muah.. :*
Dzisiaj widziałam takiego słodkiego Malfoy'a! Kawai! Jak jechałam do szkoły [po tym jak spóźniłam się na dwie pierwsze lekcje] i przesiadłam się na drugi autobus, widziałam go jak wychodził ze szpitala! Te jego cudne blond włosy! Bosz.. Cudo !! Włosy, włosy, włosy...wysoki, włosy, włosy, włosy...szczupły, włosy, włosy... Łaaaa! Słodki!
Myślicie: skąd to wiem, skoro widziałam go przez brudną szybę autobusu? - sama nie wiem. Ale był cudowny!
Poza tym ja potrafię wyczaić takiego Malfoy'a z odległości 10 km. Punkt zaczepienia? Blond włosy. Muah! Kocham. O3o
Jakie to szczęście, że Malfoy na świecie nie jest tylko jeden [i występuje w Polsce]. Jokata!
othello.
|
Vienne |
7 marzec, 2009r. (sobota) |
brak www
|
Ty znalazłaś Malfoya, ja dalej beznadziejnie gapie się na zdjęcie basisty Nightwisha i doń wzdycham. I piszę opowiadanka po 10 stron każde.
Głupia jestem, głupia, głupia, głupia!!!
heh. ja i tak muszę raz na jakiś czas czekoladę, bo cukier niski -.-
Miłej zabawy ;)
|
|
Selena |
6 marzec, 2009r. (piątek) |
brak www
|
Kobieto, ty znalazłaś Malfoya, a ja Spike'a :) Tak się składa, że to syn mojej sąsiadki, który ma 23 lata... kiedy po raz pierwszy go zobaczyłam, myślałam, że szlag mnie trafi na miejscu. Wypisz, wymaluj - Spike!
Powodzenia na bierzmowaniu... XDDD
|
|
merelyclapyourhands |
6 marzec, 2009r. (piątek) |
brak www
|
o tak, tak uwielbiam spotykać Malfoy'ów, co często się nie zdarza. :D
ja tez tęsknię za mylogiem. była taki klimatyczny do pisania wszystkiego, a innego takie nie są ;]
ja się właśnie kończę obżerać czekoladą, co za ból kiedy muszę wyrzucić opakowanie do kosza. ;
|
|
Martini |
6 marzec, 2009r. (piątek) |
brak www
|
Haha, widze ze nie tylko ja wyrzekam sie czekolady ^^
Malfoye to bóstwa umilające nam życie...
haha
A wiesz, że ja też tak troszke tesknie za mylogiem? Mimo wszystko był najłatwiejszy w obsłudze i w ogóle... Był taki.. hm... PRAWIE doskonały ^^
Jej...
|
|
|
|