Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
step two hundred and thirty-three:KURWA.

# othello #
# add #
# come in #

10 sierpień, 2011r.
(środa)

step two hundred and thirty-three:
KURWA.


Wróciłam z Woodstock'u. :D
Przeżyłam.
A słowo kurwa towarzyszyło mi na każdym kroku.

- O kurwa.! Bungee.!
- Kurwa. Co za pojeby. ..
- Ja pierdole, kurwa mać, ZAJEBIŚCIE.!
- Ej, gdzie są kurwa nasze śledzie od namiotu.?
- Gorąco... kurwa.
- Kurwaaa.. nie chce mi się wracać do domu.

Wracamy na Woodstock w przyszłym roku, KURWA!

Woodstock'u nie da się opisać. Może chociażby w jednej części jestem w stanie to opowiedzieć, ale przede wszystkim.. Woodstock trzeba zobaczyć. Poczuć ten klimat. Tą atmosferę, kiedy od siódmej rano do siedemnastej walczysz o życie i zwijasz się z gorąca 35 stopniowym słońcu. Tą radość z każdej nadchodzącej chmurki, która dobiega cię z każdego otaczającego obozowiska. I słowo kurwa, kiedy chmury odchodzą.

Potem nadchodzi chwila koncertów. Zajebistej zabawy, która towarzyszy ci aż do końca dnia. :3

Jednak dla mnie najpiękniejszym wspomnieniem jest to, w którym wspięliśmy się na ten pagórek z którego widać całą Dużą Scenę Woodstock'ową. Kiedy rozłożyłam na mokrej trawie arafatkę i położyliśmy się na niej we dwoje.. licząc ilość odbitych reflektorów na chmurach. Szukając między nimi gwiazd. I chyba pokocham moment, kiedy dwójka ludzi potrafi się przed sobą otworzyć na tyle, że nie musi dobierać słów. ♥

Co najśmieszniejsze.. .nie jesteśmy razem. Nigdy nie będziemy i chyba żadnemu z nas to nawet przez głowę nie przeszło. xD Ja nie chce i on też nie.

Dlatego chciałabym wrócić w to miejsce, położyć się na tej samej trawie i patrzeć w to samo niebo. Jednak tym razem chciałabym mieć obok siebie chłopaka, którego kocham. ..którego mogłabym nazwać moim. ♥ ;D

Banzai.!

othello.

juleczeczka

15 sierpień, 2011r.
(poniedziałek)

http://juleczeczka.id.joe.pl/
pogratulować udanej zabawy. a takie chwile i rozmowy z przyjacielem później na prawdę baaardzo miło się wspomina, nawet jeśli przyjaźni nie uda się przejść próby czasu.


Vienne

13 sierpień, 2011r.
(sobota)

brak www
Och, kwa, jak ja Ci zazdroszczę, że byłaś na Woodstocku! Ja w tamtym dniu wylewałam morze łez za kimś, kogo... kogo w sumie mogłabym nazwać moim...
Kocham Cię, wiesz? :*


Cineva, nu eu

13 sierpień, 2011r.
(sobota)

http://nu-sunt-eu.blog4u.pl/
No i właśnie o to z Lady Gagą mi chodziło. O "mam gdzieś, co inni powiedzą, są wakacje, odbija mi, posłucham czegoś, co mi się podoba, ale się nie przyznaję" i właśnie o to przyznanie się. O otworzenie się na inną muzykę. Nie znaczy to, że uważam ją za nie wiadomo kogo, są lepsi wykonawcy w mojej bibliotece, ale ona jest dla mnie symbolem jedności pomiędzy podziałami.

... albo przesadziłam z "Born this way", rzuciło mi się na mózg. W takim przypadku zignoruj mój komentarz ;)
I następnym razem weźcie mnie na Woodstock, może się nawrócę ^^"


Blondynka

11 sierpień, 2011r.
(czwartek)

http://blondynka.wjo.pl/
Jeee aż w nastepnym roku rozważę możliwość pojechania ^^


no.wez.wjo.pl

10 sierpień, 2011r.
(środa)

brak www
Że ten Woodstock jest akurat 800 km ode mnie -,-. Widziałam zdjęcia u kuzynki.. i na kwejku :D.super, że żyjesz! ;D a ty go znałaś wcześniej?

aa. dziadziuś. <3


Mrs.Forget

10 sierpień, 2011r.
(środa)

http://mrs.forget.wjo.pl/
Woodstock.. Matko, jak ja Ci zazdroszczę. :o
Nigdy nie jadłam pizzy hawajskiej! :( Mnóstwa rzeczy jeszcze nie robiłam. Chętnie bym z Tobą gdzieś poszła, lecz do drugi koniec kraju. Mieszkasz na dalekiej północy xD
Jutro o 5.20 pociągiem do Krakowa. Lalala <3